Obserwatorzy

wtorek, 13 listopada 2012





















 Za oknem okropna chlapa, taki typowy koniec naszej pięknej jesieni. Ale ma to i swoje plusy bo nareszcie udało mi się zdarzyć wykonać chociaż kilka świątecznych aniołków i pierwsze gwiazdki :)Tak wiem do świąt jeszcze mnóstwo czasu, ale nie mogłam się oprzeć. Zdjęcia nie są niestety najlepsze, ale może następne mi się bardziej udadzą. A teraz trzeba wracać do rzeczywistości i zmierzyć się z tą pluchą bo uczelnia czeka.