Obserwatorzy

piątek, 28 listopada 2014

Witajcie :) cały czas sobie obiecuję, że wrócę na bloga, ale jakoś kompletnie mi to nie wychodzi. Ostatnimi czasy podjęłam przedwczesne noworoczne postanowienie, że stanę się bardziej zorganizowana trzymajcie za mnie kciuki :) Jeśli chodzi o szydełkowanie to kompletnie ostatnio u mnie martwy okres nastąpił. Spełniam się jako mama i jestem bardzo szczęśliwa w tej nowej roli :) Mam nadzieję, że uda mi się tutaj częściej zaglądać i relacjonować co u nas :)

czwartek, 7 sierpnia 2014

czwartek, 26 czerwca 2014

Witam Was serdecznie :) dziękuję, że do mnie zaglądacie to bardzo miłe. W dzisiejszym poście będzie troszeczkę misz masz. Ostatnio byłam na kolejnej wizycie u ginekolog i chyba dotarło do mnie, że jeszcze niecałe 6 tygodni i będę mama.... nie mogę w to uwierzyć :) Zabrałam się wczoraj za robienie przetworów będą w sam raz na zimę dla Malutkiej :) Zdjęcia troszkę robocze mam nadzieję, że niedługo dorobię się ślicznych nalepek i zaprezentuję je troszkę lepiej.

 Czereśnie z Żelfixem...
dżemiki z truskawek i czereśni :)












Wczoraj powstał również wianek, z którym powędruję dzisiaj do kościoła


sobota, 14 czerwca 2014

Czas najwyższy pochwalić się zrobionym już dłuższy czas temu dywanikiem :) nie jest idealny niestety, ale bardzo wygodny.



 Ostatnio zostałam też wyróżniona przez anuk_pl z bloga cóż wiesz o pięknie



Bardzo dziękuję i już odpowiadam :)
1. W lecie się opalasz czy uciekasz ze słońca?-opalam się
2. Chciałabyś się wcielić w jakąś postać książkową/filmową?-nie
3. Jeśli odp.na pytanie 2 jest TAK, to jaką i dlaczego? :)
4. Jesteś typem introwertyka czy ekstrawertyka?-ekstrawertykiem
5. Jaki smak lodów lubisz najbardziej?-jagodowe
6. Jesteś nocnym markiem czy rannym ptaszkiem?-rannym ptaszkiem
7. W jaki sposób dbasz o kondycję fizyczną?-obecnie "idę na masę" nosząc moją kruszynkę :D
8. Pizza czy swojski żurek (bądź inna regionalna potrawa)?-klopsiki
9. Wybrałabyś się na wczasy pod namiot?-z miłą chęcią
10. Wolisz nowoczesne wzornictwo czy przedmioty z duszą?-przedmioty z duszą
11. Dlaczego blogujesz?-lubię pokazywać innym moje robótki, szukać na blogach nowych inspiracji i poznawać wartościowe osoby, które dzielą moje pasje





niedziela, 1 czerwca 2014

Ostatnimi czasy pogoda dopisywała przesiadywaniu w ogródku więc wśród robótek był mały przestój. Dzisiaj za to pochwalę się moim przypadkowym projektem XXXXXXL :) Dlaczego przypadkowym? otóż będąc z Mężusiem w składzie materiałów natknęłam się na zupełnie samotne "motki" sznura w  stylu zpagetti. Od razu narodziła się koncepcja chodniczków i koszyczków jakie mogłabym wydziergać :) Waga "motka" raptem 18 kg :O cena- 4 zł.... Długo nie myśląc Mężuś pakował do samochodu nasz nowy zakup, ale w domu nastał pewien problem....skąd wziąć takie szydełko? I tutaj okazało się, że nada się do tego celu idealnie łyżka drewniana, którą miałam zamiar jakimś cudem uformować papierem ściernym. Na szczęście moje poczynania zauważył Mężuś i wykonał mi szydełko (a raczej szydło) przy pomocy szlifierki w zaledwie 5 minut :) Teraz powstaję mój pierwszy chodniczek :)


piątek, 16 maja 2014

Huuuuuuuuuuuuraaaaaaa !!! nareszcie ukończyłam kocyk :) a do tego w ferworze "walki" powstała sówka, którą zamierzam razem z kocykiem umieścić w wózku malutkiej. Mam nadzieję, że będą jej dobrze służyli i już myślę nad kolejnymi zabaweczkami dla niej. Muszę się spieszyć zegar tyka i do szczęśliwego dnia zostało tylko 11 tygodni.




poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Piękna pogoda dzisiaj zachęca do robienia zdjęć i czas najwyższy uwiecznić sukieneczkę dla Maleńkiej :) Do kompletu brakuje jeszcze kilku rzeczy, ale cały czas dziergam.




sobota, 26 kwietnia 2014

Sobota już chyba tradycyjnie pozostanie dniem zakupów i pichcenia. Mężuś  oczywiście zadowolony ze słodkości przede wszystkim :) więc na jego prośbę i cześć powstał muffinki :) Maleńka przez cały dzień się wierciła we mnie, ale bardzo to lubię :)





piątek, 25 kwietnia 2014

Święta jak zawsze minęły szybciuteńko. Zabrałam się nareszcie za krochmalenie zaległych serwetek. Leżały biedne i opuszczone już dłuższy czas. Jedna z nich zaznała zaszczytu ozdabiania koszyczka wielkanocnego :)


sobota, 12 kwietnia 2014

Dzisiejsza pogoda bardzo nie zachęca do wychodzenia z domu, więc po wyprawie na zakupy czas zaszyć się w cieplutkim łóżku przy herbatce i dziergać :) Drzewko pisankowe już niedługo będzie gotowe, ale jak na razie trzeba powrócić do kocyka dla bąbelka. Jak to Mężus mówi terminy gonią, a ja jeszcze mam mnóstwo pracy przed sobą.




czwartek, 10 kwietnia 2014

Witajcie. najwyższy czas na wiosenne porządki na blogu. Zaniedbałam go bardzo, ale nareszcie mam czas na częstsze zaglądanie tutaj. (w sumie to powinnam powiedzieć "mamy czas" bo nosze już nie taką malutką fasolkę). Dziergam ostatnio wytrwale a oto jeden malutki efekt dla maleństwa :)