Obserwatorzy

sobota, 12 kwietnia 2014

Dzisiejsza pogoda bardzo nie zachęca do wychodzenia z domu, więc po wyprawie na zakupy czas zaszyć się w cieplutkim łóżku przy herbatce i dziergać :) Drzewko pisankowe już niedługo będzie gotowe, ale jak na razie trzeba powrócić do kocyka dla bąbelka. Jak to Mężus mówi terminy gonią, a ja jeszcze mam mnóstwo pracy przed sobą.




czwartek, 10 kwietnia 2014

Witajcie. najwyższy czas na wiosenne porządki na blogu. Zaniedbałam go bardzo, ale nareszcie mam czas na częstsze zaglądanie tutaj. (w sumie to powinnam powiedzieć "mamy czas" bo nosze już nie taką malutką fasolkę). Dziergam ostatnio wytrwale a oto jeden malutki efekt dla maleństwa :)


wtorek, 11 czerwca 2013

Tak wiem nie było mnie mnóstwo czasu, ale Mężuś wyjechał i weny brakowało kompletnie. Nie mam się za bardzo czym pochwalić poza rozpoczętą kolekcją słoiczków kuchennych i małym zielnikiem.



A oto ja i i moja Maruda :)